środa, 31 lipca 2013

(36) Podobieństwo przekazania zamysłu (przez Kukułkę Widnokręgu)

3. Podobieństwo przekazania zamysłu

Krótka wiadomość o dziedzictwie zamysłu (dGongs rgyud yig chung) mówi, że „Objawiciel Roztropności, Cudowny Wierny Obrazowy powiedział w duchu Objawiciela Otchłani Widnokręgu z niezaćmionej stanowczości objawienia się świadomości siebie:1 „Pomyśl o znaczeniu jak woda i księżyc na wodzie””.

1  W Dziedzictwie zamysłu (dGongs rgyud) jest właściwie napisane, że „powiedział w duchu Objawiciela Widnokręgu z niezaćmionej stanowczości oświecenia się świadomości siebie”.

Kompilator: Pa Tendzial Zankpo (sPa bsTan rgyal bZang po), 1419 r.
Źródło: rDzogs pa chen po Zhang zhung snyan rgyud kyi brgyud ba'i bla ma'i rnam thar, wyd. Gangs Ti se bon gzhung rig mdzod dpe tshogs/ deb nyer bzhi pa/ rDzogs chen snyan rgyud bka' rgyud skor bzhi, Amdo 2009, s. 7; także inne wydania, jak Lokesh Chandra, History and doctrine of Bon-po Niṣpanna-Yoga (w Śata-Pitaka Series 73), New Delhi 1968

Przekład z tybetańskiego i przypis: Jakub Szukalski

།གསུམ་པ་དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ནི། དེ་ལ་ཐབས་ཆེན་སྟོན་པ་འཕྲུལ་གཤེན་སྣང་ལྡན་གྱིས། རང་རིག་རང་ཤར་སྒྲིབ་མེད་ངང་ཉིད་ལས། །བར་ཀློང་སྟོན་པའི་ཐུགས་ཀྱི་དཀྱིལ་དུ་བཤད། །ཆུ་དང་ཆུ་ཟླ་ལྟ་བུའི་དོན་དུ་དགོངས། །ཞེས་དགོངས་རྒྱུད་ཡིག་ཆུང་ལས་གསུངས་སོ།

(35) Objawiciel (nazwany Kukułką Widnokręgu)

2. Objawiciel

Z Własnego wyjaśnienia kukułki (Khu byug rang 'grel): „Król skrzydlatych, turkusowy ptak kukułka, podobny do barwy zielonego turkusa, przybył z miejsca słowności do siedziby świata przez wcielenie głosu Objawiciela Dobrotliwego, Wiernego Boga, aby poprowadzić do szczęśliwej siedziby słownej przestrzeni dusze dziewięciu miejsc krążące po trzech obszarach”. Jest zatem nazywany Objawicielem Otchłani Widnokręgu.

Kompilator: Pa Tendzial Zankpo (sPa bsTan rgyal bZang po), 1419 r.
Źródło: rDzogs pa chen po Zhang zhung snyan rgyud kyi brgyud ba'i bla ma'i rnam thar, wyd. Gangs Ti se bon gzhung rig mdzod dpe tshogs/ deb nyer bzhi pa/ rDzogs chen snyan rgyud bka' rgyud skor bzhi, Amdo 2009, s. 7; także inne wydania, jak Lokesh Chandra, History and doctrine of Bon-po Niṣpanna-Yoga (w Śata-Pitaka Series 73), New Delhi 1968

Przekład z tybetańskiego: Jakub Szukalski
 
།གཉིས་པ་སྟོན་པ་ནི། ཁུ་བྱུག་རང་འགྲེལ་ལས། སྟོན་པ་ཀུན་བཟང་གཤེན་ལྷའི་གསུང་གི་སྤྲུལ་བ་ལས། འདབ་ཆགས་ཀྱི་རྒྱལ་པོ་གཡུ་བྱ་ཁུ་བྱུག་གཡུ་ག་ལྗང་གི་མདོག་འདྲ་བ་ཞིག བོན་ཉིད་ཀྱི་ས་ནས་འཇིག་རྟེན་གྱི་གནས་སུ། ཁམས་གསུམ་འཁོར་བའི་ས་དགུའི་སེམས་ཅན་རྣམས། །བོན་དབྱིངས་བདེ་ཆེད་གནས་སུ་དྲང་ཕྱིར་བྱོན། །ཞེས་པས། བར་ཀློང་གི་སྟོན་པ་ཞེས་བྱའོ།

(34) Miejsce (Kukułki Widnokręgu)

   Pierwsze, czyli miejsce. (Ze Zwyczaju zamysłu – dgongs rgyud): „W niepodległości światła trzydziestu trzech”. Więc było to miejsce trzydziestu dwóch bliskich władców z trzydziestym trzecim Studarem1 spośród sześciu bogów pragnienia.

1 Dziadzin (brgya byin), hinduski Indra. Jako władca bogów może być utożsamiony z archaniołem Michałem.

།དང་པོ་གནས་ནི། སུམ་ཅུ་རྩ༼དགོངས་རྒྱུད་ལས༽གསུམ་འོད་ཀྱི་འོག་མིན་ན། ཞེས་པས། འདོད་ལྷ་དྲུག་གི་ནང་ཚན། ཉེ་དབང་སུམ་ཅུ་རྩ་གཉིས། བརྒྱ་བྱིན་དང་རྩ་གསུམ་གྱི་གནས་དེའོ།

(33) Kukułka Widnokręgu

Szóste. W Kukułce Widnokręgu także trzy: miejsce, objawiciel i podobieństwo przekazania zamysłu.
 


།དྲུག་པ་བར་སྣང་ཁུ་བྱུག་ལ་ཡང་གསུམ། གནས་དང་སྟོན་པ་དང་དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ལོ།

wtorek, 30 lipca 2013

Cudowny Wierny Obrazowy – szklista dusza – Wajrociana

Cudowny Wierny Obrazowy jest rodzajem kryształowej duszy przyjmującej światło Dobra. Jego imię wskazuje na podobieństwo do Oświeciciela (Nampar Nangdze – rNam par sNang mdzad), znanego jako budda Wajrociana (Vairocana). Również obrazek zawarty na karcie przypomina tę postać. Słownik sanskrycko-angielski Moniera-Williamsa (Monier-Williams Sanskrit-English Dictionary) wyjaśnia imię Wajrociana jako pochodzący od albo należący do słońca, słoneczny, syn słońca, syn Wisznu, syn Agni itp. W Krótkiej wiadomości o dziedzictwie zamysłu (dGongs rgyud yig chung) Cudowny Wierny Obrazowy otrzymuje pouczenie, aby pomyśleć „o znaczeniu jak słoneczne światło i słoneczne promienie”.

Wajrociana
(malarstwo tybetańskie)

(32) Podobieństwo przekazania zamysłu (przez Cudownego Wiernego Jawnego)

Trzecie. Podobieństwo przekazania zamysłu. W Krótkiej wiadomości o dziedzictwie zamysłu (dGongs rgyud yig chung) powiedziano, że „Objawiciel Świadomości, Niezmiernie Światły powiedział w duchu Cudownego Wiernego Jawnego ze stanowczości świetlistego umysłu: «Pomyśl o znaczeniu jak światło słoneczne i promienie słoneczne»”. 

Źródło: rDzogs pa chen po Zhang zhung snyan rgyud las brGyud pa'i bla ma'i rnam thar
Przekład z tybetańskiego: Jakub Szukalski

།གསུམ་པ་དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ནི། དེ་ལ་རིག་པའི་སྟོན་པ་ཚད་མེད་འོད་ལྡན་གྱིས། །ཡེ་ཤེས་འོད་གསལ་ཆེན་པོའི་ངང་ཉིད་ལས། །འཕྲུལ་གཤེན་སྣང་ལྡན་ཐུགས་ཀྱི་དཀྱིལ་དུ་བཤད། །ཉི་འོད་ཉི་ཟེར་ལྟ་བུའི་དོན་དུ་དགོངས། །ཞེས་དགོངས་རྒྱུད་ཡིག་ཆུང་ལས་གསུངས་སོ།

(31) Objawiciel (zwany Cudownym Wiernym Widzialnym)

   Drugie, czyli objawiciel. ...Dziedzictwo zamysłu (dgongs rgyud) mówiło, że „z promieni słownej postaci Dobra pojawił się pewien bóg z osobowością łaski niepojmowania – wcielony postacią z niezmiennych promieni z wcielenia Jego ducha – wierny działający jako Cudowny Wierny Widzialny”.1 Zatem będąc wcieleniem ducha Dobrotliwego, usunął ciemności wyrazów świetlistych bogów widnokręgu i wspomógł przechodniów.
 
1 W dostępnych obecnie wydaniach Dziedzictwa zamysłu (dgongs rgyud) nie można znaleźć tych zdań.

གཉིས་པ་སྟོན་པ་ནི། ཀུན་བཟང་བོན་སྐུའི་འོད་ཟེར་ལས། མི་རྟོག་ཐུགས་རྗེའི་བདག་ཉིད་ཅན་གྱི་ལྷ་ཞིག་ཕྱུང་སྟེ། དེའི་ཐུགས་ཀྱི་སྤྲུལ་བ་ལས། འགྱུར་མེད་ཟེར་ལས་སྐུར་སྤྲུལ་བ། འཕྲུལ་གཤེན་སྣང་ལྡན་གྲུབ་པའི་གཤེན། ཞེས་དགོངས་རྒྱུད་ལས་གསུངས་པས། ཀུན་ཏུ་བཟང་པོའི་ཐུགས་ཀྱི་སྤྲུལ་བ་ཡིན་ཞིང་། བར་ལྷ་འོད་གསལ་བ་རྣམས་ཀྱི་ཤེས་སྒྲིབ་སྦྱོང་ཞིང་འགྲོ་དོན་མཛད་དོ།

Użytek ze słowa

Uwielbiaj Pana Najwyższego i bądź Mu zawsze wierny.
Idź. Nie trać czasu na bezużyteczne słowa.
Nie czyń z cudu przedmiotu ludzkiej rozrywki.
Posługuj się słowem dla dobra,
a bardziej niż uszami słuchaj sercem
głosu Stwórczego Ducha, który cię kocha i błogosławi.
 
Słowa Jezusa spisane przez Marię Valtortę w Poemacie Boga-Człowieka IV,110. Jezus w wiosce Dekapolu (Katowice: Vox Domini 2004).

poniedziałek, 29 lipca 2013

(30) Miejsce (Cudownego Wiernego Obrazowego)

Pierwsze, miejsce. (Z Dziedzictwa zamysłu – dgongs rgyud): „Na złotej górze niepodległości w kraju sprytnych obrońców”. Tam u olśniewających bogów pięciu uświęconych rodzin, mianowicie w mieście Sprytnych Obrońców...1

1  Goncun Cia (mGon btsun Phya/Phywa). Sprytni obrońcy to osoby błyskotliwe, pełne polotu i wyobraźni, przewidujące, dokonujące swobodnie trafnych wyborów, geniusze.

།དང་པོ་གནས་ནི། མགོན༼དགོངས་རྒྱུད་ལས༽བཙུན་ཕྱ་ཡུལ་འོག་མིན་གསེར་སྟེང་ན༑ ཞེས་པས། གཙང་མ་རིགས་ལྔའི། གྱ་ནོམ་སྣང་བའི་ལྷ། མགོན་བཙུན་ཕྱའི་གྲོང་ཁྱེར་ཞེས་པ་དེར།

(29) Cudowny Wierny Obrazowy

Piąte. O Cudownym Wiernym Obrazowym także trzy: miejsce, objawiciel i podobieństwo przekazania zamysłu.


།ལྔ་བ་འཕྲུལ་གཤེན་སྣང་ལྡན་ལ་ཡང་གསུམ། གནས་དང་། སྟོན་པ་དང་། དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ལོ།

(28) Podobieństwo przekazania zamysłu (przez Niezmiernie Światłego)

Trzecie. Podobieństwo przekazania zamysłu. Potem o tym objawicielu. Z zachwytem wcielił i oddał nadzwyczajną cześć. Stąd Krótka wiadomość o dziedzictwie zamysłu (dgongs rgyud yig chung) powiedziała, że „Objawiciel Wcielenia, Namaszczony Człowiek, powiedział z uszczęśliwiającej stanowczości łaskawości w duchu Postaci Wcielonej Wszędzie: „Serdeczny o świetle bez kresu i środka, pomyśl o znaczeniu jak słońce wschodzące na niebie””.

 


།གསུམ་པ་དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ནི། དེ་ནས་སྟོན་པ་དེ་ལ། བླ་ན་མེད་པའི་མཆོད་པ་ཏིང་ངེ་འཛིན་གྱིས་སྤྲུལ་ཏེ་ཕུལ་བས། སྤྲུལ་བའི་སྟོན་པ་གཤེན་རབ་མི་བོ་ཡིས། །ཐུགས་རྗེ་ཆེན་པོའི་བྱིན་རླབས་ངང་ཉིད་ནས། །ཅིར་ཡང་སྤྲུལ་སྐུའི་ཐུགས་ཀྱི་དཀྱིལ་དུ་བཤད། །མཐའ་དབུས་མེད་པ་འོད་ཀྱི་སྙིང་པོ་ཅན། །མཁའ་ལ་ཉི་ཤར་ལྟ་བུའི་དོན་དུ་དགོངས། །ཞེས་དགོངས་རྒྱུད་ཡིག་ཆུང་ལས་གསུངས་སོ།

sobota, 27 lipca 2013

Niezmiernie Światły – Amitabha – Król Miłosierdzia

   Niezmiernie Światły zwany po tybetańsku Ceme Oden (tshad med 'od ldan) wyraźnie odpowiada buddyjskiemu Amitabie (amitābha), znanemu wśród Tybetańczyków jako Opagme ('od dpag med), czyli Niezmierzone Światło, Nieoszacowane Światło. Według opowiadania zawartego w Żywotach dziedzicznych duchownych siangsiuńskiego dziedzictwa słuchu można rozpoznać Tego Niezmiernie Światłego jako uosobienie duszy rozumnej (byang chub sems, sanskr. bodhicitta). Duszą rozumną jest „człowiek duszy” (najszlachetniejsza część duszy) „z koniem wyobraźni i osobowością miłości i łaski”. W duszy rozumnej zamieszkuje człowieczeństwo, wyobraźnia, miłość i łaska. Dusza rozumna to jakby „człowiek przestrzeni niebiańskiej” (królestwa niebieskiego), Adam, „niezmierna łaska (…) wcielona ze światła”. Dusza rozumna, „zdrowa postać”, pobudza do czynu „zdrowych wybawców przebywających na ziemi”, którzy swą postawą są niczym „świetliści bogowie widnokręgu”. Dzięki tej duszy rozumnej usuwają oni „ciemności wyrazów” (zasłony mądrości) i sprawiają, że dusze osiągają zbawienie, przechodząc przez mękę.
   Również w Niezmiernie Światłym odbija się obraz Syna Bożego, Jezusa, nazywanego Nowym Adamem. W Objawicielu Namaszczonym widzimy obraz pokuty i zaparcia się świata, a w Niezmiernie Światłym Tego, który poświęca siebie w darze. Zdrowi wybawcy (g.yung drung sems dpa', odpowiednik sanskr. wadźrasatwa, vajrasattva) są tymi, którzy oddają własne życie na rzecz zbawienia innych, dzięki czemu ich działanie jest niezmiernie światłe – są wyraźnie widoczni (shin tu mthong ba), niczym słońce, księżyc, planety i gwiazdy na widnokręgu. Nie uchodzą oni w zacisze pustyń, gór i lasów, ale wychodzą do świata i działają na wszystkich ziemiach.

   Jako chrześcijanin i katolik (powszechnik, ogarniający całość) podaję te porównania z Trójcą i Jezusem, aby przybliżyć rzeczywistość duchową przedstawianą przez dwa pozornie różne wyznania. Mam nadzieję, że każdy wyciągnie z tego jakąś pożywkę dla siebie, niezależnie od tego, z której strony patrzy. Jeśli nie zna się Tych Postaci, to przynajmniej warto nad tym rozmyślać. Wszystkie prawdziwe słowa spotykają się w Jednym.
   Teraz w Kościele Katolickim obchodzimy Rok Wiary, a papież Franciszek wydał encyklikę Światło Wiary, w której zachęca do dzielenia się światłem: „Poczynając od Tego, który jest Światłością ze Światłości, od Jednorodzonego Syna Ojca, również my poznajemy Boga i możemy rozpalać w innych pragnienie zbliżenia się do Niego. Zatem w tych okolicznościach i przy takiej zachęcie dzielę się tym światłem, które posiadam, a które do mnie nie należy, ale pochodzi z wysoka i jest właściwe wszystkim, a przede wszystkim właściwe Ojcu Świateł, jak Go nazwał mój imiennik Jakub.
 
 Jezu, ufam Tobie

   Ponieważ tutaj porównano Tego Niezmiernie Światłego z Buddą Amitabą, poniżej zamieszczę wyrywek z książki Nauka Buddy odnoszący się do Tej Postaci, nazywanej tutaj z języka japońskiego Amidą. To również może przybliżyć do poznania istotnego znaczenia Niezmiernie Światłego.

Rozdział 8

Wyzwolenie proponowane przez Buddę
 
8.1 Ślubowania Buddy Amidy

1.   Jak już wyjaśniono, ludzie zawsze oddają się ziemskim pożądaniom, popełniają stale nowe grzechy i dźwigają brzemię niewybaczalnych uczynków. Ich własna mądrość i wola nie wystarcza, aby wyzwolić się z pożądliwości i zwyczaju dogadzania sobie. Jeśli nie są zdolni do pokonania i odrzucenia ziemskich pożądań, jakże mogą oczekiwać, że ziści się ich prawdziwa natura i osiągną stan Buddy?
   Budda, który całkowicie zrozumiał naturę człowieka, jest ludziom wielce życzliwy i ślubował, że dokona wszystkiego, co możliwe, nawet za cenę niewyobrażalnego trudu, aby wyzwolić ich ze strachu i cierpienia. Żeby tego dokonać, w niepamiętnych czasach przyjął postać Bodhisattwy i złożył następujące ślubowania:
   (a) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni zanim się upewnię, że każdy w moim kraju osiągnie Oświecenie i zostanie Buddą”.
   (b) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni zanim moje dobroczynne światło nie ogarnie całego świata”.
   (c) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni zanim życie moje nie przetrwa wieki i nie wybawi niezliczone rzesze ludzi”.
   (d) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim wszyscy Buddowie z dziesięciu stron świata nie będą zgodnie sławić mojego imienia”.
   (e) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim wszyscy ludzie, którzy będą ze szczerą wiarą dążyć do odrodzenia się w moim kraju, dziesięciokroć powtarzając z ufnością moje imię, nie narodzą się tam”.
   (f) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim ludzie z wszystkich stron świata nie postanowią osiągnąć Oświecenie, nie będą doskonalić się w cnotach oraz szczerze pragnąć narodzenia w mym kraju; będę im się ukazywał w chwili śmierci w otoczeniu wielkich Bodhisattwów, witając ich w moim kraju”.
   (g) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim ludzie we wszystkich krajach świata, słysząc moje imię, nie będą myśleć o moim kraju i pragnąć w nim się narodzić, i nie będą w tym celu sadzić ziarna cnoty; i nie zdołają osiągnąć wszystko zgodnie z pragnieniem serca”.
   (h) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim pewnym będzie, że wszyscy którzy narodzą się w moim Czystym Kraju osiągną stan Buddy i będą mogli prowadzić innych ku Oświeceniu i okazywać wielkie miłosierdzie”.
   (i) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim wpływ mojego miłosierdzia Wyzwolenie proponowane przez Buddę nie oczyści umysłów oraz ciała ludzi na całym świecie i nie wyniesie ich ponad ziemskie sprawy”.
   (j) „Mimo iż zostanę Buddą, nie będę nim w pełni, zanim wszyscy ludzie, słysząc moje imię, nie uzyskają właściwego wyobrażenia o życiu i śmierci oraz nie osiągną doskonałej mądrość, która pozwoli im zachować czystość i spokój umysłu wśród zachłanności i cierpień tego świata.
   Tak ślubują: niech nie osiągnę w pełni stanu Buddy zanim nie wypełnię moich obietnic. Niech się stanę źródłem nieskończonego Światła, rozsyłając skarby mojej mądrości i cnoty, oświecając wszystkie kraje i wyzwalając wszystkich cierpiących ludzi”.

2.   I Budda, zgromadziwszy w czasie nieprzeliczonych eonów nieprzeliczoną mnogość cnót, stał się Amidą, czyli Buddą Bezkresnej Światłości i Nieskończonego Życia oraz stworzył Czysty Kraj Buddy; tam teraz przebywa wśród spokoju, oświecając wszystkich ludzi.
   Ten Czysty Kraj, gdzie nie ma cierpienia, jest najspokojniejszy i najszczęśliwszy. Jego mieszkańcy mają takie stroje, potrawy i piękne przedmioty, o jakich pomyślą. Gdy łagodny wiatr porusza koronami obsypanych klejnotami drzew, muzyka świętych nauk wypełnia powietrze, oczyszczając umysły wszystkich, którzy ją słyszą.
   W tym Czystym Kraju kwitnie mnóstwo pachnących lotosów, a każdy kwiat składa się z wielu wspaniałych płatków i każdy płatek roztacza blask niewysłowionej piękności. Jasność tych kwiatów rozświetla drogę ku Mądrości, zaś muzyka świętej nauki wiedzie ku doskonałemu spokojowi.

3.   Teraz wszyscy Buddowie z dziesięciu stron świata sławią cnoty Buddy Bezkresnej Światłości i Nieskończonego Życia.
   Ktokolwiek, słysząc Imię tego Buddy, powierza mu się z ufnością, łączy swój umysł z umysłem Buddy i będzie on odrodzony w cudownym Kraju Czystości.
   Ci, którzy narodzili się w Czystym Kraju, uczestniczą w bezgranicznym życiu Buddy, a serca ich wypełniają się współczuciem dla wszystkich cierpiących i zaczynają oni głosić Buddy sposób wyzwolenia.
   W zgodzie z duchem tych ślubów odrzucają precz wszystko, co wiąże ich z ziemskim światem, i uświadamiają sobie jego przemijanie. I poświęcają swe dobre czyny wyzwoleniu wszystkiego, co żyje i czuje; łączą swe życie z życiem wszystkich ludzi, podzielając ich złudzenia i cierpienia; lecz równocześnie są wolni od więzów ziemskiego życia.
   Znają oni trudności i przeszkody ziemskiego życia, lecz znają również nieskończone możliwości miłosierdzia Buddy. Mogą odejść i wrócić, iść naprzód lub zatrzymać się, gdy zechcą; wolą jednak pozostać wśród tych, których Budda darzy swym miłosierdziem.
   Zatem ten, kto słysząc Imię Buddy Amidy powtarza je z wiarą, doświadczy miłosierdzia Buddy. Dlatego wszyscy ludzie powinni wsłuchiwać się w naukę Buddy i stosować się do niej, nawet gdy wydaje się, że prowadzi ona przez płomienie ogarniające ten świat życia i śmierci.
   Ci, którzy prawdziwie i gorąco pragną osiągnąć Oświecenie, muszą zdać się na moc tego Buddy. Zwykły człowiek nie może urzeczywistnić swej doskonałej natury Buddy bez pomocy Buddy Amidy.

4.   Budda Amida nie jest daleko od nikogo. Jego Kraj Czystości opisuje się jako odległy i leżący na zachodzie, lecz jest on również w umysłach tych, którzy gorąco pragną w nim się narodzić.
   Gdy niektórzy ludzie wyobrażają sobie postać Buddy Amidy w złotym blasku jego świetności, obraz rozdziela na osiemdziesiąt cztery tysiące postaci, a każda postać wysyła osiemdziesiąt cztery tysiące świetlistych promieni; zaś każdy promień oświeca ziemię, nie pozostawiając w ciemności człowieka, który powtarza imię Buddy. Ten Budda proponuje ludziom wyzwolenie i pomaga z niego skorzystać.
   Ujrzenie obrazu Buddy pozwala człowiekowi wyobrazić sobie umysł Buddy. Umysł Buddy pełen jest wielkiego miłosierdzia, które ogarnia wszystkich, nawet tych którzy nie wiedzą lub zapomnieli o tym miłosierdziu; znacznie bardziej tych, którzy wiernie pamiętają.
   Tym, którzy wierzą, daje On możliwość zjednoczenia się z Nim. Jako, że Budda jest wszechogarniającą równością, myśli o każdym, kto o Nim pomyśli, i swobodnie wchodzi do jego umysłu.
   Oznacza to, że gdy człowiek myśli o Buddzie, posiada wtedy umysł Buddy w jego czystej, radosnej i spokojnej doskonałości. Można powiedzieć, że umysł jego jest umysłem Buddy.
   Dlatego każdy człowiek, którego wiara jest czysta i szczera, powinien być przekonany, że jego własny umysł jest umysłem Buddy.

5.   Budda może przyjąć wiele form i wcieleń, objawiać się w różny sposób, stosownie do zdolności człowieka.
   Objawia się w ogromnej postaci pokrywającej całe niebo i sięgającej bezgranicznych gwiezdnych przestrzeni. Przejawia się również w nieskończonych drobinach, czasem jako kształt lub energia, kiedy indziej pod postacią umysłu czy osoby.
   W ten czy w inny sposób, Budda objawi się wszystkim, którzy z wiarą wzywają jego imienia. Amida objawia się im zawsze w otoczeniu dwóch Bodhisattwów: Awalokiteśwary, Bodhisattwy Miłosierdzia oraz Mahasthama – prapty (??? czy to ma być razem), Bodhisattwy Mądrości. Jego objawienia wypełniają cały świat, aby każdy mógł go zobaczyć, lecz dostrzegają go tylko ci, którzy wierzą, że mogą go ujrzeć.
   Ci, którzy dostrzegają ziemskie objawienia Buddy, osiągają nieprzemijające zadowolenie i szczęście. Ci zaś, którzy zdolni są ujrzeć prawdziwego Buddę, zyskują nieprzebrane bogactwa radości i spokoju.

6. Ponieważ umysł Buddy Amidy z wszelkimi jego nieskończonymi możliwościami miłości i mądrości jest czystym miłosierdziem, Budda może wybawić wszystkich.
   Najbardziej nikczemni wśród ludzi, ci, którzy popełnili niewiarygodne zbrodnie, których umysły pełne są chciwości, złości i namiętności; ci, którzy kłamią, plotkują, obrażają i oszukują; ci, którzy zabijają, kradną i cudzołożą; ci, których życie zbliża się do końca po wielu latach popełniania złych uczynków; wszyscy ci ludzie mają cierpieć przez wieki, gdyż taka jest kara.
   W ostatniej chwili życia przychodzi do nich dobry przyjaciel, aby im pomóc. Mówi: „Oto stoisz w obliczu śmierci; nie zdołasz wymazać niegodziwości swego życia, lecz możesz znaleźć schronienie w miłosierdziu Buddy Bezkresnej Światłości wymawiając jego imię”.
   Jeśli nikczemnik z głęboką wiarą wypowie wtedy imię Buddy Amidy, będą usunięte wszystkie grzechy, które przywiodły go od fatalnych złudzeń.
   Jeżeli może doprowadzić do tego proste powtarzanie świętego imienia, to ileż bardziej może dopomóc skupienie umysłu na Buddzie!
   Tych, którzy są zdolni powtarzać święte imię, w ostatniej chwili życia spotka Budda Amida wraz z Bodhisattwami Miłosierdzia oraz Mądrości i wprowadzi ich do Kraju Buddy, gdzie narodzą się w doskonałej czystości białego lotosu.
   Zatem każdy powinien pamiętać słowa: „Namu – Amida – Butsu”, czyli Ufajmy Całym Sercem Buddzie Bezkresnej Światłości i Nieskończonego Życia!

8.2 Czysty kraj Buddy Amidy

1.   Budda Bezkresnej Światłości i Nieskończonego Życia żyje wiecznie i wiecznie promieniuje Swoją Prawdą. W Jego Czystym Kraju nie ma cierpienia ani ciemności, a każda chwila upływa w radości; dlatego nazywają go Krajem Szczęśliwości.
   Pośrodku tego kraju rozciąga się jezioro o wodzie czystej, chłodnej i migotliwej, fale jeziora miękko obmywają złoty piasek brzegu. W jeziorze rosną ogromne kwiaty lotosu, wielkie jak koło powozu o różnych barwach i odcieniach. Są wśród nich niebieskie, żółte, czerwone i białe; wszędzie unosi się ich zapach.
   Na brzegu jeziora wznoszą się wspaniałe pawilony, zdobione złotem i srebrem, lazurytem i kryształem; w dół wiodą marmurowe schody, sięgające ta girlandami siatek mieniących się drogimi kamieniami. Na brzegu rosną pomiędzy nimi gaje wonnych drzew i kwitnące krzewy.
   Ziemia promieniuje pięknem, a w powietrzu dźwięczy niebiańska muzyka. Sześć razy każdego dnia i każdej nocy z nieba spadają płatki kwiatów o cudownie subtelnych odcieniach, a ludzie zbierają je i roznoszą w naczyniach z kwiatów do innych Krajów Buddy i składają je w ofierze niezliczonym Buddom.

2.   W tym cudownym świecie żyje mnóstwo ptaków. Są tam śnieżnobiałe bociany i łabędzie, radośnie kolorowe pawie i tropikalne rajskie ptaki oraz stada małych ptaszków o cudownych głosach. W Czystym Kraju Buddy te słodko śpiewające ptaki głoszą nauki Buddy i sławią Jego cnoty.
   Wszyscy, którzy słuchają muzyki tych głosów, słyszą głos Buddy nieustannie napełniający ich wiarą, radością i spokojem, które dzielą z całą wspólnotą wyznawców Buddy.
   Łagodny zefir wieje wśród drzew Czystego Kraju, poruszając pachnącymi girlandami pawilonów i niosąc słodkie dźwięki muzyki.
   Delikatne echa tej muzyki przywodzą ludziom na myśl Buddę, Dharmę oraz Sanghę. Wszystkie te wspaniałości są zaledwie odbiciem tego, co w Czystym Kraju jest zwyczajne.

3.   Dlaczego Budda jest w tym kraju nazywany Amidą, czyli Buddą Bezkresnej Światłości i Nieskończonego Życia? Gdyż świetność Jego Prawdy promieniuje bez przeszkód do najdalszych i do najbardziej skrytych zakątków Krajów Buddy; oraz dlatego, że żywotność Jego Miłosierdzia nigdy nie osłabnie, mimo że przeminą niezliczone egzystencje i niezliczone eony.
   Dlatego, że liczba tych, którzy rodzą się w Jego Czystym Kraju i są doskonale oświeceni, jest nieskończona i nigdy nie powrócą oni do świata ułudy i śmierci.
   I dlatego, że liczba tych, którzy budzą się do nowego życia dzięki Jego Światłości, jest nieskończona.
   Zatem wszyscy ludzie powinni koncentrować się na Jego Imieniu, a gdy życie zbliża się ku końcowi, winni choć przez jeden dzień lub przez tydzień powtarzać Imię Buddy Amidy z doskonałą wiarą i w spokoju umysłu. Jeśli uczynią tak, narodzą się w Czystym Kraju Buddy wprowadzeni tam przez Buddę Amidę i wielu innych świętych, którzy ukażą im się w ostatniej chwili życia.
   Ktokolwiek słyszy Imię Buddy Amidy i rozwija w sobie wiarę w Jego nauki, będzie zdolny osiągnąć niezrównane i doskonałe Oświecenie.

Dziękuję hojności Bukkyo Dendo Kyokai (Tokio) za udostępnienie tego przekładu szerokiemu gronu.
Temu, kto chciałby więcej jeszcze poczytać o Niezmiernie Światłym polecam wspaniały Dzienniczek św. Faustyny o podtytule Miłosierdzie Boże w duszy mojej. Tam Jezus objawia siebie w szczególnej postaci Króla Miłosierdzia. Jest to księga pełna bogatych myśli i natchnień.
Jezu, ufam Tobie!
Namu, Amida, Butsu!

Namu, Amida, Butsu

piątek, 26 lipca 2013

(27) Objawiciel (nazwany Niezmiernie Światłym)

   Drugie, czyli objawiciel. ...Z Duchowego dziedzictwa zwiastunów (rig 'dzin thugs rgyud): „Przez wcielenie turkusowego światła nieba zaburzyły się ciepło i zimno, a przez zaburzenie świateł, dźwięków, wiatrów i obłoków nadano nazwę człowiekowi duszy z koniem wyobraźni i osobowością miłości i łaski. Człowieka nie było, więc nazwę nadano z przestrzeni nieba: człowiek przestrzeni niebiańskiej, niestronnicza, niezmierna łaska będąca człowiekiem wcielonym ze światła – Niezmiernie Światły, zdrowa postać”. Ten Niezmiernie Światły przez zdrowych wybawców przebywających na ziemi jako świetliści bogowie widnokręgu usunął ciemności wyrazów i sprawił, że zdobyto przejście przez mękę. 

གཉིས་པ་སྟོན་པ་ནི། རིག་འཛིན་ཐུགས་རྒྱུད་ལས། ནམ་མཁའ་གཡུ་འོད་སྤྲུལ་བ་ལས། །ཚ་གྲང་གཉིས་ཀྱིས་རབ་འཁྲུགས་པ། །འོད་སྒྲ་རླུང་སྤྲིན་འཁྲུགས་པ་ལས། །སེམས་ཀྱི་མི་ལ་ཡིད་ཀྱི་རྟ། །བརྩེ་སེམས་ཐུགས་རྗེའི་བདག་ཉིད་ཅན། །དེ་ལ་མིང་འདོགས་མི་མེད་ནས། །ནམ་མཁའི་དབྱིངས་ནས་མིང་བཏགས་པ། །ནམ་མཁའ་དབྱིངས་ཀྱི་མི་བོ་ཆེ། །ཚད་མེད་ཐུགས་རྗེ་ཕྱོགས་རིས་མེད། །འོད་ལས་སྤྲུལ་བའི་མིར་གྱུར་བ། །ཚད་མེད་འོད་ལྡན་གཡུང་དྲུང་སྐུ། །ཞེས་པ། ཚད་མེད་འོད་ལྡན་གྱིས་བར་ལྷ་འོད་གསལ་དུ། ས་ལ་གནས་པའི་གཡུང་དྲུང་སེམས་དཔའ་རྣམས་ཀྱིས། ཤེས་བྱའི་སྒྲིབ་པ་སྦྱོང་ཞིང་མྱ་ངན་ལས་འདས་པའི་ས་ཐོབ་པར་མཛད་དོ།

(26) Miejsce (Niezmiernie Światłego)

   Pierwsze, czyli miejsce. (Ze Zwyczaju zamysłu – dgongs rgyud): „W niepodległości boskiego kraju świetlistych bogów widnokręgu”. Tam u wyraźnie widocznych bogów z siedemnastu obszarów obrazu, zwanych świetlistymi bogami widnokręgu...

།དང་པོ་གནས་ནི། བར༼དགོངས་རྒྱུད་ལས༽ལྷ་འོད་གསལ་ལྷ་ཡུལ་འོག་མིན་ན། ཞེས་པ། གཟུགས་ཁམས་བཅུ་བདུན་གྱི་ཤིན་ཏུ་མཐོང་བའི་ལྷ། བར་ལྷ་འོད་གསལ་ཞེས་བྱ་བ་དེར།

(25) Niezmiernie Światły

   W czwartym, czyli w Niezmiernie Światłym są także trzy: miejsce, objawiciel i podobieństwo przekazania zamysłu.
 
(Zdjęcie ze strony Związku Garuda w Polsce)

།བཞི་བ་ཚད་མེད་འོད་ལྡན་ལ་ཡང་གསུམ། གནས་དང་། སྟོན་པ་དང་། དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ལོ།

Miłość to miejsce

miłość to miejsce
i przez to miejsce
miłości poruszają się
(z jasnością pokoju)
wszystkie miejsca

„tak” to świat
i w tym świecie
„tak” żyją
(zręcznie poskręcane)
wszystkie światy

Wiersz E.E. Cummingsa, Love is a place. Przekład z angielskiego: Jakub Szukalski.

Trzy obszary ཁམས་གསུམ། i słowność བོན་ཉིད། ཆོས་ཉིད།

W opisie dziedzictwa zamysłu wyróżniono miejsce, objawiciela i podobieństwo dziedziczenia zamysłu. W przypadku miejsc, wszystkie dziewięć odnoszą się do okolic niepodległości (tyb. ogmin ‒ 'og min, sanskr. akaniṣṭha), która jest najwyższym miejscem z siedemnastu obszarów obrazu. Objawiciel Namaszczony (Tonpa Sienrab), a także Budda Siakiamuni wymienili trzy obszary (khams gsum), w których rodzą się dusze: obszar pragnienia ('dod khams), obszar obrazu (gzugs khams) i obszar bez obrazu (gzugs med khams). Te obszary są jakby płaszczyznami życia osobistego: płaszczyzną fizyczną, moralną i psychiczną. Zatem jeśli chodzi o dziedziczenie zamysłu, to odbywało się ono na płaszczyźnie moralnej, w przestrzeni słowa (tyb. pon jing/cio jing ‒ bon dbyings/chos dbyings, sanskr. dharmadhātu), na najwyższym szczeblu niezawisłości.
 
Słowność (bon nyid/chos nyid, sanskr. dharmatā) należy więc rozumieć nie tylko jako istotę słowa, ale także jako moralność, lojalność, solidarność, posłuszeństwo, grzeczność i sumienność.

czwartek, 25 lipca 2013

(24) Podobieństwo przekazania zamysłu (przez Objawiciela Wcielenia)

Trzecie: Podobieństwo przekazania zamysłu. Potem Ten Objawiciel błagał, oddając nieprzewyższoną cześć. Stąd Krótka wiadomość o przekazaniu zamysłu (dgongs brgyud yig chung) mówiła, że „Objawiciel Łaski, Dobrotliwy, powiedział w duchu Objawiciela Wcielenia z nieporuszonej stanowczości duchowości: „Pomyśl o znaczeniu jak obejmujące niebo””.

།གསུམ་པ་དགོངས་པའི་བརྒྱུད་ཚུལ་ནི། དེ་ནས་སྟོན་པ་དེས་བླ་ན་མེད་པའི་མཆོད་པ་ཕུལ་ནས་ཞུས་པས། ཐུགས་རྗེའི་སྟོན་པ་ཀུན་ཏུ་བཟང་པོ་ཡིས། །ཐུགས་ཉིད་གཡོ་བ་མེད་པའི་ངང་ཉིད་ལས། །སྤྲུལ་བའི་སྟོན་པའི་ཐུགས་ཀྱི་དཀྱིལ་དུ་བཤད། །ཀུན་ཁྱབ་ནམ་མཁའ་ལྟ་བུའི་དོན་དུ་དགོངས། །ཞེས་དགོངས་བརྒྱུད་ཡིག་ཆུང་ལས་གསུངས་སོ།

Wierny Bóg Białe Światło ‒ Awalokiteśwara

Jedno jeszcze słowo o Wiernym Bogu Białym Świetle, Sienla Okar (gshen lha 'od dkar). Ponieważ jest On Białym Objawicielem Łaski, widać wyraźnie, że jest też podobny do buddyjskiego Awalokiteśwary, zwanego po tybetańsku Cienrezyk (spyan ras gzigs), co znaczy Opatrzność albo Opatrznościowy, i bywa też zwany Łaskawością (thug rje chen po) albo Łaskawym (thugs rje can). Wysławia się Tego Awalokiteśwarę przez wezwanie Om Mani Padme Hum (po tybetańsku: Om Mani Peme Hung), które stało się jakby narodowym hymnem Tybetańczyków, pobudzającym serca do wielkiej litości. To wysławianie Om Mani Peme Hung można rozumieć tak: O, klejnot ukazał się w lilii! O, słowo przyszło do duszy! A dla chrześcijan mogłoby zabrzmieć: O, Jezus zamieszkał w Maryi! Jest to więc ściśle związane z działaniem Ducha Świętego ‒ Ducha Łaski i Prawdy, Ducha Miłości.

Obraz Trójcy i Objawiciel Namaszczony

   Pierwsi trzej zwycięzcy dziedzictwa zamysłu stanowią obraz Trójcy Świętej – Ojca, Syna i Ducha Świętego. Objawiciel Wieczności, Dobrotliwy, jest obrazem Ojca przez to, że działa „bezosobowo”, jest nieokreślony („nienazwany”) i niepojęty („wolny jest od wymyślnych określeń”), „odwiecznie możliwy” (od niego pochodzi świat żywiołów i stworzenia), „ochraniający otoczenie duszy, umysłu i myśli” (co wskazuje, że jest Panem, Obrońcą).
   Objawiciel Łaski, Wierny Bóg Białe Światło, jest obrazem Ducha Świętego przez to, że działa osobiście (imię Wierny Bóg oznacza, że jest Bogiem, który wierny jest przymierzu, a także jest Bogiem Wiernych, czyli Bogiem Osobistym, odnoszącym się do swych wyznawców, objawiającym się przez światło poznania przyrównane do światła białego), jest „władcą łaski” i działa „obejmując promieniami łaski”, dzięki Jego promieniom pojawiają się aniołowie (tacy jak Jawa), jest „podstawowym Bogiem wszystkich namaszczonych” (co znaczy, że wszyscy święci i męczennicy w Nim mają swój początek), przyrównany jest do „serca” i objawia się za pośrednictwem siły dźwięków, świateł i promieni.
   Objawiciel Wcielenia, Wielki Namaszczony, jest obrazem Syna przez to, że zszedł z nieba na ziemię („przybył jako objawiciel do kraju światowych ludzi z kraju ucieszonych bogów”), jego przyjście zostało obwieszczone znakiem z wysoka, obrazem zwiastuna wiosny, turkusową kukułką („wcielił się postacią w króla skrzydlatych”), został cudownie zrodzony za sprawą siły woli („zstąpił myślą”), wszedł w łono matki jako słowo („wcieliwszy się w jedną ciemno-błękitną zgłoskę Oom”, będącą obrazem niebiańskiego (błękitna) słowa (zgłoska Oom) zstępującego na ziemię (ciemna)), już na początku objął zadanie głoszenia słowa („wygłosił zbiór ustaleń ośmiu obszarów”, co znaczy, że pouczył o mądrości), przyszedł i działał dla zbawienia wszystkich („dopomógł przechodniom sześćdziesięcioma dziełami”, czyli przez widzialne, chwalebne czyny), pokonał diabła („poskromił obłudnika”), stał się widzialnie świętym w niebie („uświęcił się w przestrzeni”), przedstawiony został jako „miejsce” (co znaczy, że stał się podwaliną dla zamieszkania w Nim pełni ducha) i królestwo niebieskie („raj spełnienia koła zgłosek”, czyli miejsce spełnienia wszystkich pomyślnych przepowiedni). Mówiąc krótko, stał się tym, który z wysoka zajaśniał w niskości, aby wyprowadzić dusze z ciemności, przy czym nie stracił własnej jasności.
   Słowo według obyczaju bon jest więc słowem postaciowym, osobowym, udzielającym się wszystkim przez łaskę, czyli przez okazanie dobroci bez wymogu zasługi. Określenie Boga w obyczaju bon zlewa się z określeniami bogów. Nie ma szczególnego rozróżnienia między Bogiem a bogami, Jego posłańcami. Pierwszy, Objawiciel Wieczności, Dobrotliwy, jest Istotą wszystkich, a następujący po Nim, Objawiciel Łaski, Wierny Bóg Białe Światło, nie jest w jakiś sposób od Niego oddzielony. Nie są to dwaj różni bogowie, ale Dwoje w Jednym – postacie albo przejawienia Jednej Istoty władającej wszystkim. Dlatego też jedno z pism obyczaju bon (rdzogs pa chen po zhang zhung snyan rgyud las rgyud bu chung bcu gnyis kyi don bstan pa) mówi, że trzy postacie „ukazują się jako trzy, ale ich istota jest jedna”.
   Wiara bon mimo wielości bogów nie wydaje się być politeistyczna, ponieważ zakorzeniona jest w Jednym. Z promieni łaski Wiernego Boga Białego Światła, nazywanego również Dobrem albo Dobrotliwym (kun bzang/kun tu bzang po) pojawiają się wszystkie zastępy niebieskie i z Niego biorą swój początek wszyscy święci i męczennicy (inaczej wybawcy, duchowi wojownicy). Wszystko jest więc tutaj zakorzenione w Jednym mimo swej olbrzymiej, niepojętej mnogości. To Białe Światło, Bóg objawiony Osobiście, jest z kolei nierozdzielny od Bezosobowego Dobrotliwego (Pierwotnego Źródła Wszystkiego), który na mocy przymierza poucza Białe Światło, aby myślało „o zamiarze wiecznie niewyrażalnym”.
   Wiara bon nie wydaje się również zbiorem wierzeń oderwanym od rzeczywistości, szybującym w rozmyślaniach ponad ziemią w wysokich niebiosach, ale odnosi się do rzeczywistej osoby, wcielonej pod postacią człowieka na ziemi. Ten człowiek z miłości przychodzi do ludzi, aby prowadzić ich drogą zbawienia. Sienrab dla wyznawców bonu jest więc osobą takiej wagi, jak Jezus dla chrześcijan. Ten Sienrab naucza o życiu i prawdzie, wskazuje jasną drogę, uwalnia od błędu i namiętności, nie ucieka od cierpień, ale wchodzi całym sobą w cierpienie, aby ostatecznie zwyciężyć wroga ludzkości, szatana. W tym wszystkim odbija się obraz Jezusa, mimo że śmierć Sienraba była spokojna i nie został On przez nikogo zabity przemocą. Tak, czy inaczej, dla swych wyznawców jest On wzorem zbawienia i z tego powodu słusznie może być widziany jako postać albo figura Jezusa Chrystusa.

   Dlaczego w niniejszym tłumaczeniu nazwano Sienraba Namaszczonym, skoro większość tłumaczy przyjmuje przekład Jego imienia jako kapłan albo duchowny? Przede wszystkim do własności kapłaństwa należy to, że jest ono dane z wysoka za sprawą uświęcającego ducha, co wiąże się z namaszczeniem. Takie więc byłoby uzasadnienie znaczeniowe. Po drugie, jeśli chodzi o wyraz sienrab (gshen rab) i jego pochodzenie, to według tybetańskich słownikarzy ma on swój odpowiednik w imieniu siangsiuńskim (zhang zhung) Dmu-ra. Pewna bliskość wydźwięku tego Dmu-ra z Mirą albo Mitrą skłoniła niektórych uczonych do kojarzenia Sienraba z bogiem Mitrą.
   Wydaje się więc, że wyraz sien (gshen) jest w jakiś sposób spokrewniony z tybetańskim sie (bshes), stosowanym jako odpowiednik dla sanskryckiego mitra, i oznaczającym przyjaciela, towarzysza albo umiłowanego. Wyraz ten nierozłącznie kojarzy się także ze słowiańskim mirem, czyli pokojem, i mirrą, czyli żywicą używaną do wyrobu maści. Na tej podstawie sam wyraz sien (gshen) przełożyłem jako wierny, kojarząc go z tybetańskim sie (bshes), przyjacielem, towarzyszem, ukochanym, a także patrząc na sposób użycia wyrazu na przestrzeni wieków, gdzie występował on często w znaczeniu wyznawcy albo osoby duchownej.
   Tłumaczenie Namaszczony wywiodłem natomiast stąd, że do wyrazu sien (gshen) dodany jest człon rab (rab), który w języku tybetańskim ma znaczenie wywyższające, takie jak polskich przedrostków nad- albo prze-. To przywołało skojarzenie z Namaszczonym, który został posmarowany z wysoka, a więc nasmarowany, namaszczony. Samo to jednak nie wystarcza dla uzasadnienia takiego przekładu. Konieczne jest również utwierdzenie znaczeniowe. Ten wyraz namaszczony (gshen rab) w pismach bonu nie odnosi się tylko do postaci dziejowej Tonpy Sienraba, ale jest również stosowany do wybawców, czyli osób szczególnie poświęconych dla dobra innych. Ostatecznie więc to znaczenie poświęcenia na rzecz wszystkich pod wpływem duchowej pobudki z wysoka jest rozstrzygającym do zastosowania przekładu namaszczony w odniesieniu do wyrazu sienrab (gshen rab).

   Przy sposobności wyjaśnię jeszcze dlaczego użyto wyrazu święty do przekładu tybetańskiego sangdzie (sangs rgyas), powszechnie stosowanego jako odpowiednik dla sanskryckiego wyrazu buddha. Wyraz tybetański sangdzie wydaje się mieć mało wspólnego z budzeniem, które właściwe jest określeniu buddha. Samo sang (sangs) w języku tybetańskim stosowane jest w znaczeniu rozpuszczać, oczyszczać, usuwać. Wyraz ten kojarzy się więc raczej z czystością. Natomiast dzie (rgyas) wskazuje na znaczenie rozwijać. Stąd w wyjaśnieniu określenia sangdzie często wskazuje się, że jest dzie (rgyas), bo rozwinął poznanie (ye shes). Sangdzie nie jest więc osobą bierną, ale czynną – działa On przez rozwój poznania.
   Wyraz sang (sangs) z drugiej strony może się kojarzyć z porankiem oświecenia, kiedy pojawia się w takich tybetańskich wyrazach, jak sangńin (sang nyin), czyli jutro, i pasang (pa sangs), czyli jutrzenka. Jednak poza tymi odniesieniami trudno znaleźć jakieś rzeczowe uzasadnienie dla tłumaczenia sang jako budzenie (zwyczajnie oddawane przez tyb. gnyid sad pa).
   Jest więc sangdzie czystą i czynną osobą, i z tego też względu określenie przebudzony nie wydaje się tutaj właściwym do zastosowania. Również wyraz budzący, choć poprawniejszy, posiada wydźwięk nieodpowiadający właściwemu znaczeniu w żywej mowie. Słowo święty jest natomiast powszechnie stosowane i zrozumiałe. Zawiera w sobie zarówno znaczenie czystości, jak i czynności. Czynności przez to, że za świętych uznaje się osoby nie tylko czyste, ale takie, które czynią dobro – które wyraźnie zachwycają wszystkich swą wspaniałą postawą, głosem i sposobem działania.
   Jako nieskalany właściciel słowa i wszechwiedząca postać rozwijająca poznanie wyraz sangdzie mógłby być jeszcze przyrównany do określenia sędziego. Jednak to określenie mogłoby budzić niejasne skojarzenia i nie ma ono tak mocnego wydźwięku jak sam wyraz święty. Taki jest więc ogólny powód obecnego przekładu.

   Jeszcze krótkie wyjaśnienie odnośnie do Objawiciela Wcielenia.
   Przedstawiona opowieść wydaje się być nieco pomieszana z postacią Nieśmiertelnego Kosmyka (Ćime Cukpu, 'chi med gtsug phud). Żywoty Objawiciela Namaszczonego mówią, że jego matką była Upragniona Króla (Dzialziema, rgyal bzhed ma), a nie Dobra Długo-Szlachetna (bzang za ring btsun), oraz że urodził się On piętnastego dnia pierwszego miesiąca wiosny pod gwiazdą Króla (rgyal) (która odpowiada podobno Delta Cancri), a nie ósmego dnia pod gwiazdą Sześciu Dojrzałości (Plejad).
   Jednak zwiastun kukułki, głoszenie ustalenia ośmiu obszarów oraz sześćdziesiąt spełnionych dzieł, wyraźnie odnoszą się do postaci Objawiciela Namaszczonego, czyli Tonpy Sienraba (ston pa gshen rab).
   Do przekładu tybetańskiego wyrazu ciorten (mchod rten) użyto polskiego wyrazu pomnik, który okazuje się dobrze tutaj pasować. Ciorten dosłownie oznacza wsparcie czci, podporę dla czci albo pomoc czci. Jest więc ciorten tym, co ma skłaniać do pamięci o rzeczywistości duchowej i za pośrednictwem czego składa się cześć, tak samo jak pomnik.
   Zbiór ustaleń ośmiu obszarów (khams brgyad gtan la phab pa'i 'bum) to objawienie cnoty mądrości – zbiór przemówień odpowiadający buddyjskiej sutrze pradźniaparamity. Nie ma tutaj powodu, aby wyliczać osiem obszarów, jak również sześćdziesiąt dzieł. Ogólnie oznacza to, że Namaszczony objawił wszystkie mądrości i cnoty – dał przykład przez słowa i czyny.
   Trzy żyły, o których mowa jest w Lampach to trzy świetliste przewody o własności duchowej, przez co mogą być przyrównane do nerwów. Są to trzy główne obiegi powietrza (rlung) i kropek (thig le) w świętej budowli własnego ciała. Dwie boczne żyły okalają środkową, która jest zwana rdzeniem (dbu ma). Sześć kół to pola siły pojawiające się pod wpływem ruchu powietrza w trzech żyłach (jakby pola magnetyczne wokół cewki nawiniętej na rdzeń). Pień to same trzy żyły. Gałęzie to żyły żywiołowe, na których według Lamp „wydziela się trzysta sześćdziesiąt odgałęzień, a na nich jeszcze dwadzieścia jeden tysięcy rozgałęzień, i jeszcze na nich osiemdziesiąt cztery tysiące liści, z których pojawiają się różne siły poznania”. Są to oczywiście przedstawienia obrazowe, które odnoszą się do rzeczywistości duchowej i należy je rozumieć przenośnie, a nie dosłownie albo cieleśnie.
   Trzy otwory, jak zaznaczono w przypisie, to ciało, mowa i myśl (albo ciało, język i wyobraźnia).
   Sześć zebrań to oczy, uszy, nos, język, ciało i myśl.
   Sześć treści to obraz, dźwięk, woń, smak, dotyk i słowo.